Gliwice na start, dalej cały świat

share
W 2021 roku miejsce zamieszkania nie wpływa już na perspektywy zawodowe. Każdy specjalista dysponujący wiedzą i umiejętnościami może realizować się zawodowo, korzystając z oferowanych mu możliwości. Tak jest także na Śląsku, gdzie sektor IT rozwija nie tylko model pracy zdalnej, ale również cieszący się coraz większą popularnością model hybrydowy. 

GlobalLogic posiada oddziały w sześciu miastach Polski, od Wrocławia i Krakowa, przez Szczecin i Koszalin, po Zieloną Górę i Bydgoszcz. Liczący ponad tysiąc inżynierów zespół tworzą jednak specjaliści z całego kraju, często mieszkający nawet setki kilometrów od najbliższego biura firmy. Taka grupa działa również na Śląsku. Tam rozwijany jest wspomniany model pracy hybrydowej, w którym eksperci na co dzień pracują z domów, ale mają też do swojej dyspozycji dedykowaną przestrzeń biurową w Gliwicach. Przestrzegając ścisłych reguł bezpieczeństwa sanitarnego, w związku z pandemią, spotykają się tam, kiedy potrzebują na chwilę zmienić otoczenie, omówić szczegóły danego projektu w ramach burzy mózgów czy przetestować najnowsze pomysły w wygodniejszych warunkach. 


Jak zacząć pracę w IT

Gliwice stanowią jednak nie tylko dobry przykład skutecznego wdrożenia modelu pracy hybrydowej. Są również praktycznym potwierdzeniem metod działania GlobalLogic jako organizacji z sektora usług wiedzochłonnych. Tego rodzaju firmy stawiają na rozwój własnych talentów, szkolenia i certyfikacje. To dzięki nim mogą świadczyć usługi dla partnerów biznesowych i kontrahentów – realizować zaawansowane projekty, wdrażać nowe rozwiązania technologiczne oraz odpowiadać na aktualne trendy. 

Dziś jest to szczególnie cenne, ponieważ w sektorze IT nadal brakuje około pięćdziesięciu tysięcy specjalistów. Jednocześnie wielu programistów o mniejszym stażu lub dopiero rozpoczynających swoją karierę ma duże problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Z czego to wynika? Przede wszystkim z faktu, że przeważająca liczba organizacji, które prowadzą rekrutacje, celuje w specjalistów z przynajmniej kilkuletnim doświadczeniem i potwierdzonymi umiejętnościami, którzy będą mogli od razu wnieść konkretną wartość do firmy. 

Braki kadrowe na poziomie wykwalifikowanych specjalistów przekładają się też na mniejszą liczbę osób, które są w stanie wdrożyć nowych pracowników i pomóc im zdobyć niezbędną w pierwszych miesiącach praktykę. Nakręcane w ten sposób błędne koło sprawia, że cały sektor IT mierzy się z ogromnym problemem, nie mając pomysłu na rozwiązanie sytuacji.

Tymczasem w firmach działających w sektorze usług wiedzochłonnych kapitał ludzki postrzegany jest inaczej niż w tradycyjnych organizacjach. Na pierwszym planie jest rozwój pracowników, bo to ich doświadczenie, kreatywność i wiedza stanowią fundament, na którym firma może budować swoją pozycję. Przy takim założeniu każdy specjalista to długoterminowa inwestycja – zaangażowanie w jego naukę, możliwość zdobywania certyfikatów czy poznawanie nowych technologii w ramach autorskich projektów pozwala firmie podejmować się nowych wyzwań i odpowiadać na coraz to inne potrzeby partnerów. Dlatego też w GlobalLogic inżynierowie regularnie uczestniczą w wymianie wiedzy jako członkowie globalnych labów i doskonalą się w ramach ponad 130 programów treningowych i 50 programów certyfikacyjnych. Dzielą się również posiadanymi umiejętnościami i informacjami jako eksperci, pomagając innym w zdobyciu konkretnych specjalizacji, jak ma to miejsce w przypadku AUTOSAR Academy, gdzie uczestnicy realizują zadania analogiczne do projektów komercyjnych, pracując na udostępnionych przez organizację narzędziach. 

Nie można również zapominać o znaczeniu odpowiedniej atmosfery pracy. To zespół tworzy środowisko, w którym każdy może się doskonalić i czerpać z niespotykanego w innych zawodach tempa rozwoju – tłumaczy Marek Matysiak, Delivery Center Head w GlobalLogic. Każdego naszego klienta wspieramy w jego środowisku. To zapewnia nam dostęp do różnych strategii, narzędzi, architektur czy sposobów tworzenia oprogramowania. Od każdego partnera biznesowego uczymy się jego najlepszych praktyk, jednocześnie sami dzieląc się wskazówkami, jak może poprawić słabsze z nich – dodaje.

W Gliwicach inżynierowie GlobalLogic pracują przy pełnym procesie rozwoju oprogramowania motoryzacyjnego – od analizy wymagań klienta, poprzez stworzenie architektury, po jej implementację i weryfikację. Realizują duże i skomplikowane projekty, w które całościowo zaangażowanych są setki specjalistów, a efektem końcowym prac są bezpieczne i funkcjonalne rozwiązania stanowiące serce komunikacji samochodu ze światem zewnętrznym. Na ich barkach spoczywa m.in.opracowanie oprogramowania jednostki Telematic Control Unit (TCU), a więc systemu, który będzie skutecznie realizował powierzone zadania, zbierając dane i zapewniając komunikację samochodu ze światem. Jego rola oznacza, że musi być odporny na wszelkie błędy i zakłócenia, a więc dopracowany do perfekcji. Tego rodzaju projekty, a także podobne dotyczące jednostek odpowiadających za diagnostykę samochodową, sterowanie wyświetlaczem, zdalne aktualizacje czy systemy ratunkowe, wymagają konkretnych umiejętności i doświadczenia.

Specjalizacja w standardzie AUTOSAR, który jest używany w każdym masowo produkowanym samochodzie, sprawia, że pełnimy rolę ekspertów i architektów w dużych komercyjnych projektach. Fakt, że nasze oprogramowanie jest używane w setkach tysięcy aut segmentu premium i wykorzystywane na co dzień przez kierowców z całego świata, daje zaangażowanym zespołom ogromną satysfakcję  – mówi Patryk Pankiewicz, Consultant w GlobalLogic


Jak zostać gladiatorem oprogramowania

Technologia dynamicznie się zmienia, wciąż pojawiają nowe rozwiązania i wyzwania, a to oznacza, że trzeba być nieustannie gotowym do intelektualnej walki. Stąd też w Gliwicach narodziło się pojęcie „Gladiatorów oprogramowania”, którzy każdego dnia hartują się nowymi wyzwaniami, niczym rzymscy wojownicy w swoich ludus. Analogii do antycznych herosów, zdobywających sławę na arenach, jest zresztą więcej. Pracując często w środowiskach i na narzędziach partnerów, nieustannie zyskują szansę, by sprawdzać swoje umiejętności i rozwijać je, często przejmując najważniejsze role techniczne przy projektach, w które zaangażowani są specjaliści z całego świata. Regularnie odwiedzamy ośrodki R&D (Research & Development) producentów, gdzie możemy badać, jak dany układ zachowuje się w prototypowych modelach samochodów, które dopiero wyjadą na drogi. Zawsze analizujemy całościowy stan systemu i samochodu współpracując bezpośrednio z producentami, co zapewnia nam prawidłowe zrozumienie tematu i wiarygodność – wyjaśnia Łukasz Rybka, Program Director w GlobalLogic.

To jednak, co wyróżnia współczesnych gladiatorów, to szerokie możliwości rozwoju. Otwarta komunikacja i swobodna wymiana wiedzy wewnątrz zespołu stanowią codzienność, podobnie jak współpraca z inżynierami z całego świata. Poszerzanie horyzontów to dewiza sektora usług wiedzochłonnych i widać to doskonale w branży IT, która żyje szkoleniami wewnętrznymi i zewnętrznymi, a także projektami realizowanymi przez międzynarodowe zespoły, często działające w różnych strefach czasowych. Świat oprogramowania jest ogromny. Dzięki tak rozległej współpracy, wielokulturowemu otoczeniu oraz ciągle zmieniającej się technologii można się bardzo dużo nauczyć, ale również podzielić swoją wiedzą, budując jednocześnie pozycję na rynku. To ogromna zaleta – podsumowuje Łukasz Rybka.


Jak pracować mądrze w IT

Praca w IT jest wymagająca, bo oferuje bardzo intensywne tempo rozwoju. Specjaliści wkraczający w ten świat od pierwszego dnia zaczynają się uczyć, by przez kolejne lata zbierać nowe umiejętności. Nieustanny kontakt z nowymi technologiami, innowacyjnymi projektami i ciekawymi wyzwaniami sprawia, że z pewnością nie można się w tej branży nudzić. W 2021 roku z tych szans może już korzystać każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania. Warto jednak przy wyborze kierować się nie tylko wygodą pracy zdalnej, ale również korzyściami wynikającymi z dołączenia do konkretnego środowiska. Nikt bowiem nie da Ci więcej, niż zespół, w którym będziesz mógł stać się kimś lepszym.