Wymyślić biznes w weekend? Dla chcącego nic trudnego!

Pomysły na biznes nie muszą kończyć jako projekty schowane do szuflady. O tym, jak możemy przekuć je w realne zajęcie, które z czasem przyniesie dochody, przekonają się uczestnicy wydarzenia pod nazwą Startup Weekend. To impreza obowiązkowa dla ludzi kreatywnych, przedsiębiorczych i uzdolnionych w jakiejś dziedzinie.

 

Pomysły na biznes nie muszą kończyć jako projekty schowane do szuflady. O tym, jak możemy przekuć je w realne zajęcie, które z czasem przyniesie dochody, przekonają się uczestnicy wydarzenia pod nazwą Startup Weekend. To impreza obowiązkowa dla ludzi kreatywnych, przedsiębiorczych i uzdolnionych w jakiejś dziedzinie.

Uczestnicy będą mieć 3 dni, a dokładniej 54 godziny, by opracować swój pomysł, a następnie go zaprezentować. Pomogą im tzw. mentorzy, czyli osoby, które mają już doświadczenie w biznesie.

Przychodzą uczestnicy, są to dowolni ludzie, którzy po prostu mają ochotę nauczyć się czegoś nowego i tego, jak z pomysłu przejść do biznesu. Łączą się w grupy – czasem się znają, czasem nie, to nie ma znaczenia – i wybierają jakiś pomysł. Przez cały weekend pracują nad nim w grupach 4,5-osobowych pod okiem mentorów. W niedzielę jest przygotowywana prezentacja, ok. 3-5 minut, gdzie każda z grup opowiada o tym, jaką część rynku chce zdobyć, kto będzie klientem, czy ich pomysł został sprawdzony z rynkiem. – Jolanta Żukowska, główna organizatorka Startup Weekendu

Pomysły uczestników oceni jury, złożone m.in. z przedsiębiorców. Jednym z jurorów będzie Kamil Krupa, dyrektor zielonogórskiego oddziału firmy GlobalLogic, która zajmuje się np. dostarczaniem rozwiązań technologicznych dla branży motoryzacyjnej.

Od naszych pracowników, inżynierów, menadżerów oczekujemy bardzo świadomego podejścia do produktu, który mają tworzyć. Widzę bardzo wiele punktów wspólnych między tym, co my robimy a tym, co przeżywają i muszą przechodzić nowi przedsiębiorcy – od pomysłu, po realizację, promocję, po wypuszczenie produktu na rynek. Chcemy wspierać tego typu ruchy – jest to zarówno w naszym interesie, jak i interesie regionu, żeby powstawało coraz więcej młodych, prężnie działających firm, które zatrzymają zdolne osoby w Zielonej Górze i okolicy. – Kamil Krupa

Jurorzy ocenią projekty m.in. pod względem tego, czy ich pomysłodawcy tworzą zgrane zespoły, a także czy sprawdzili, na ile ich pomysł sprawdzi się na rynku.

W poprzedniej edycji Startup Weekendu powstało już kilka ciekawych pomysłów. Były to głównie rozwiązania, które mają usprawnić komunikację w internecie. Przykładowo, zespół, w którym pracowała Kinga Jarosz, wymyślił portal dla copywriterów i ich klientów. Zgarnął za to główną nagrodę – grant w wysokości 40 tysięcy złotych, który ufundował Park Interior w Nowej Soli.

Jesteśmy na etapie tworzenia naszego biznesu. Pochłania to czas. Pracujemy, więc to nie jest tak, że w październiku był Startup Weekend, wygrałyśmy go i w ciągu dwóch, trzech miesięcy to powstaje. To jest jednak proces, pomysł jest też modyfikowany, musimy badać konkurencję. To trwa, ale ja chcę przede wszystkim zachęcić, żebyście się nie bali. Każdy pomysł jest dobry. – Kinga Jarosz

Nagroda będzie do wywalczenia również w tym roku. Kolejny Startup Weekend odbędzie się między 17 a 19 maja w Parku Interior w Nowej Soli.06

  • URL copied!