Porozmawiaj z samochodem

Piotr Doskocz (Lead Software Engineer)

Asystentom głosowym nadal wiele brakuje do doskonałości, ale nie wpływa to negatywnie na zainteresowanie nimi ze strony konsumentów. Z każdym rokiem zyskują na popularności, wpisując się w potrzeby użytkowników, którym zależy na oszczędności czasu i wygodzie. W samych tylko Stanach Zjednoczonych na 252 miliony dorosłych obywateli,  jak informuje Voicebot.ai, prawie 123 miliony aktywnie korzysta z pomocy głosowych asystentów. Co ciekawe, 77 milionów rozmawia z nimi w swoich samochodach. 

 

Jakiś czas temu zadałem znajomym pytanie, czy rozmawiali ostatnio ze swoim samochodem. Pierwszą reakcją był oczywiście śmiech, wywołany wyobrażeniem siebie prawiącego komplementy pojazdowi. Komunikacja z maszyną nadal potrafi być dla części osób niekomfortowa, szczególnie w formie głosowej. Gdy spojrzeć na temat szerzej i dokładniej, okaże się, że jest jednak normalnością, z którą mamy do czynienia od lat. Do tej pory najczęściej przekazywaliśmy polecenia i sygnalizowaliśmy oczekiwania względem konkretnych urządzeń za pomocą dostępnych interfejsów. Przycisków, pokręteł, suwaków, elektronicznych paneli kontrolnych i tym podobnych. Tak też jeszcze kilka lat temu wyglądało to w samochodach, w których kierowca ręcznie, wybierając konkretne opcje, zmieniał ustawienia klimatyzacji, nawiewu, radia, nawigacji czy wysokości foteli. 

Osobisty asystent kierowcy

Obecnie zakres komunikacji kierowcy z samochodem jest już dużo szerszy. Możemy nie tylko kontrolować ustawienia za pomocą dotyku i komputera pokładowego, ale również rozmawiać z pojazdem, zadając pytania i prosząc o konkretne działania. Podobnie, jak ma to miejsce w przypadku asystentów w smartfonach i głośnikach, przyczyną ewolucji rozwiązań głosowych jest chęć zwiększania wygody i bezpieczeństwa użytkowników. Raporty dotyczące przyczyn wypadków na drogach nie pozostawiają złudzeń – często to właśnie rozkojarzenie i oderwanie wzroku od drogi skutkują niebezpiecznymi zdarzeniami. By więc oddać kierowcom pełną kontrolę nad licznymi funkcjonalnościami, a jednocześnie pozwolić im utrzymać wysoki poziom koncentracji, zaimplementowano i rozwinięto do obecnego poziomu asystentów głosowych. 

Kierowcy przywitali nowe udogodnienia z otwartymi ramionami, co potwierdzają raporty. Jak przewiduje Instytut Badawczy Capgemini, w 2022 roku 73% kierowców będzie aktywnie korzystać ze wsparcia głosowych asystentów, co oznacza wzrost o 24% względem poziomu z ubiegłego roku. Zdecydowana większość obecnych użytkowników kontroluje za pomocą wypowiadanych komend funkcje samochodu (77%), ale prawie połowa otwarcie zadaje też pytania, szukając informacji, zamawiając usługi czy umawiając spotkania. Podobnie jak w przypadku sztucznej inteligencji ukrytej w głośniku i smartfonie, ta z samochodu już dawno zaczęła wykraczać poza zastosowania dla jednego konkretnego urządzenia. Stosowane nazewnictwo nie jest przesadzone – obecnie pełni rolę asystenta, na którym użytkownik może polegać, delegując mu zadania do wykonania. 

Ten asystent powoli staje się tak niezbędny, że konsumenci są gotowi za jego obecność dodatkowo płacić. Przytoczony wcześniej raport wskazuje, że miesięczny abonament już teraz gotowych jest aktywować 37% kierowców, a w przyszłości rozważy to kolejne 48%. Jak mówi znane powiedzenie, człowiek łatwo przyzwyczaja się do dobrego. 

Inteligentny, ale roztargniony

Powyższy akapit może wskazywać, że inteligentni asystenci perfekcyjnie zaspokajają nasze potrzeby, zapewniając wygodę, a jednocześnie zwiększając bezpieczeństwo. To rzeczywiście wydatne ułatwienie dla każdego, kto stara się efektywnie zarządzać czasem. Musimy zdać sobie jednak sprawę, że nie dotarliśmy jeszcze do etapu, w którym tych wirtualnych pomocników możemy uznawać za bezbłędnych i godnych pełnego zaufania. Wracając znów do raportu Instytutu Badawczego Capgemini – 59% ankietowanych dostrzega w działaniu głosowych asystentów w samochodzie miejsca do poprawy, a 14% po pierwszym kontakcie zupełnie się do nich zniechęciło. 

Rozmawiając z koleżankami i kolegami z GlobalLogic, wielokrotnie mieliśmy okazję ponarzekać na sytuacje, w których nasz wirtualny pomocnik zawiódł. Który kierowca nie słyszał w odpowiedzi na wydane przed chwilą polecenie lakonicznego „nie rozumiem” i „proszę powtórz”? W krajach takich jak Polska dodatkowym elementem hamującym popularyzację głosowych asystentów jest bariera językowa. Nie chodzi tu o fakt nieznajomości języka obcego, ale niechęć do posługiwania się nim, która sprawia, że każdy źle odczytany przez asystenta komunikat wywołuje duży dyskomfort i dodatkowo potęguje poczucie zniechęcenia nadawcy. 

Z perspektywy osób zaangażowanych w prace nad zaawansowanymi rozwiązaniami dla branży automotive, w GlobalLogic mamy regularnie okazje przyglądać się procesowi rozwoju asystentów głosowych. Tym samym możemy też stykać się z wyzwaniami, z którymi musi mierzyć się cały sektor. Bo sprawnie reagująca na wypowiadane przez użytkownika polecenia sztuczna inteligencja to tylko wierzchołek góry lodowej. Niewidoczne dla oczu odbiorcy są wszystkie elementy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania asystentów, ale również dbające o szybki i przede wszystkim bezpieczny proces przetwarzania i przesyłania danych. 

Tu musimy dokonać pewnego podziału, bo na rynku znajdziemy zarówno rozwiązania działające online, jak i te funkcjonujące offline. Pierwsze są szybsze, gdy robią chociażby użytek z sieci 5G i cloud computingu, a tym samym teoretycznie efektywniejsze. Teoretycznie, bo wystarczy słabszy zasięg, by czas oczekiwania na odpowiedź się wydłużył, wywołując irytację kierowcy. W ich przypadku dochodzi również aspekt bezpieczeństwa – wiele przekazywanych danych ma charakter poufny i powinno być odpowiednio zabezpieczone przed wyciekiem, nie mówiąc już o ingerencji osób trzecich. To duże wyzwanie – zresztą cały temat security jest priorytetowy dla branży automotive, która angażuje wiele sił w koncept connected cars. 

Na tym tle bezpieczniej wyglądają rozwiązania offline’owe, które wewnętrznie przetwarzają zapytania. To ograniczenie sprawia jednak, że są niedoskonałe i często mogą rozczarować użytkownika, nie będąc w stanie zaoferować mu oczekiwanego wsparcia. 

Dokąd zmierzamy z asystentami głosowymi w samochodach?

Nazewnictwo nie będzie na wyrost – zmierzamy w kierunku inteligentnych i kompetentnych asystentów, którzy będą proaktywnie wracać do nas z odpowiedziami. Obecnie jeszcze wystarczą nam wirtualni pomocnicy, którzy przestawią sami nawiew, zmienią stację radiową i wykonają połączenie do wskazanej osoby, ale nasze potrzeby szybko rosną. Technologia się rozwija, w smartfonach i domach mamy coraz więcej inteligentnych urządzeń połączonych w sieć, więc będziemy też oczekiwać dużo więcej od asystentów w samochodach. 

Co przez to rozumiem? Choćby odpowiedzi na złożone zapytania. Chcemy dotrzeć na spotkanie o 11:00, ale po drodze zawieźć dokumenty na pocztę, więc potrzebujemy optymalnej trasy, przypomnienia o zabraniu wszystkiego z domu i powiadomienia na kwadrans przed rozpoczęciem zebrania. I asystent musi to wszystko przetworzyć, opracować i wrócić do nas z perfekcyjnym planem. Nie zapominajmy też, że zależy nam na prostocie i wygodzie, dlatego kluczowa będzie integracja różnych rozwiązań. Już dzisiaj 76% kierowców deklaruje chęć posiadania w pojeździe tego samego asystenta, z którego korzysta w domu. 

Porozmawiajmy z samochodem

W przedstawianych wizjach świata przyszłości nie znajdziemy miejsca dla kierowców. Choć wielu z nas kocha samochody i uwielbia prowadzić, sytuacja prawdopodobnie zmusi nas w końcu do oddania sterów sztucznej inteligencji i wirtualnym szoferom. Nim jednak to nastąpi, będziemy mogli jeszcze przez pewien czas nacieszyć się z własnoręcznego prowadzenia nowoczesnych samochodów. A przy okazji, będziemy mogli z nimi sobie „porozmawiać”, szybko i komfortowo przekazując oraz uzyskując potrzebne nam informacje.

Warto śledzić postępy w tej dziedzinie, bo dzieje się i dziać się będzie jeszcze sporo! 

Thank You.

The white paper will open in a new window.

If you experience issues with accessing or downloading the white paper, please contact info@globallogic.com.

click here to go back to the Insights page.