Aplikacje prototypowe: najlepszy sposób na uniknięcie falstartu

Projektowanie aplikacji mobilnych i desktopowych jest długotrwałym procesem, wymagającym pełnego zaangażowania całego zespołu programistów, project managerów oraz UX-designerów. To także kosztowna inwestycja dla firmy zamawiającej oprogramowanie. Celem najczęściej jest zwiększenie potencjału biznesowego przedsiębiorstwa lub zyskanie dochodowego oprogramowania. Jest to oczywiście możliwe, ale tylko pod warunkiem, że gotowa aplikacja będzie w dużej mierze zgodna z pierwotnymi założeniami i spełniała aktualne wymagania biznesu i użytkowników. Aby uniknąć potencjalnych (i dość prawdopodobnych) błędów, przed wprowadzeniem oprogramowania na rynek, zwłaszcza do użytku komercyjnego, przeprowadza się zw. prototypowanie. Czym właściwie są aplikacje prototypowe? Dlaczego warto, a wręcz należy zainwestować w to rozwiązanie?

Jak przebiega prototypowanie aplikacji?

Prototypowanie polega na wnikliwym sprawdzeniu oprogramowania pod kątem programistycznym i funkcjonalnym. Ogromną zaletą tego rozwiązania jest fakt, iż pozwala ono doprecyzować wszystkie kluczowe aspekty związane z działaniem aplikacji bez ingerowania w sam rdzeń oprogramowania, czyli bez zmieniania całego produktu. Jak łatwo się domyślić, oszczędza to mnóstwo czasu, a tym samym obniża koszty finalnego produktu, jednocześnie eliminując ryzyko pogorszenia funkcjonalności aplikacji czy tym bardziej usunięcia z niej istotnych elementów.

Aby dobrze zrozumieć ten proces wystarczy pomyśleć o prototypie samochodu. Każdy koncern motoryzacyjny przed ostatecznym wprowadzeniem nowego modelu na rynek, zaczyna od opracowania prototypu, który później będzie stanowić bazę dla ostatecznego, produkowanego seryjnie pojazdu. Jednocześnie bardzo rzadko zdarza się, aby model finalny był tożsamy z prototypem 1:1. To pokazuje, jak ważne jest prototypowanie, pozwalające wprowadzić poprawki, usunąć lub zmodyfikować niektóre rozwiązania i skonfrontować pierwotne pomysły z realiami rynkowymi.

Taka sama zasada obowiązuje w przypadku tworzenia aplikacji prototypowych. Można je traktować jako programistyczny ostatni szlif, który daje pewność, że na rynek trafi oprogramowanie pozbawione błędów i perfekcyjnie realizujące założenia projektu.

Akcent na user experience

Bardzo ważnym etapem prototypowania aplikacji jest zweryfikowanie jej działania pod kątem UX, czyli – pisząc potocznie – przyjazności i użyteczności dla użytkownika końcowego. To właśnie dzięki tworzeniu aplikacji prototypowych przeciętna osoba bez umiejętności programistycznych jest w stanie bez żadnego problemu obsługiwać systemy operacyjne oraz popularne aplikacje mobilne.

Można zatem napisać, że aplikacje prototypowe stanowią stan pośredni pomiędzy makietą aplikacji (tworzonej w ramach projektowania szkieletowego, tzw. wireframing) a produktem końcowym, przeznaczonym dla użytkownika.

Korzyści z tworzenia aplikacji prototypowych

Podstawową korzyścią prototypowania jest ułatwienie wprowadzenia aplikacji na rynek poprzez ograniczenie lub wykluczenie konieczności przeprowadzenia dodatkowych testów. Gdy usuniemy wszystkie błędy i udoskonalimy UX, w zasadzie wystarczy już tylko nadać aplikacji ostateczny kształt (np. na drodze prac graficznych).

Nasze doświadczenie pokazuje, że dzięki prototypowaniu ryzyko wprowadzenia na rynek wadliwej aplikacji jest znacząco zredukowane. Produkt jest doskonale zoptymalizowany pod kątem użyteczności, jest łatwy w obsłudze i zawiera wszystkie potrzebne funkcje, czym zachęca do siebie użytkowników. Tym samym aplikacje prototypowe stanowią ogromny krok w kierunku osiągnięcia sukcesu sprzedażowego (w przypadku aplikacji komercyjnych) lub zyskania znakomitego narzędzia ściśle dopasowanego do potrzeb biznesu.

Warto również dodać, że prototypowanie aplikacji zawsze jest rozwiązaniem tańszym i szybszym, niż usuwanie błędów już po wprowadzeniu oprogramowania na rynek – nie wspominając o tym, że skutecznie chroni biznes przed wizerunkowymi wpadkami.