Kiedyś żółw kontra zając, dziś człowiek kontra robot

share

Kiedyś żółw kontra zając, dziś człowiek kontra robot

_________________________________________________________________________________

Człowiek kontra maszyna. Ten pojedynek stał się kanwą wielu opowieści science-fiction, a ostatnio często pojawia się w publikacjach w kontekście przyszłości rynku pracy. Czy rzeczywiście czeka nas taka walka? Co będzie jej stawką? Kto ma większe szanse na zwycięstwo? Zapraszamy na wspólne poszukiwania odpowiedzi na te pytania. 

_________________________________________________________________________________

Czy człowieka można zastąpić?

Możliwości naszego ciała i umysłu mogą robić wrażenie, ale gdy zestawimy je z potencjałem maszyn, sztucznej inteligencji, a nawet innych ziemskich organizmów, nie wypadają już tak okazale. O naturalnych ograniczeniach wspominaliśmy już przy okazji artykułu o cyberwszczepach dla kierowców. Możemy nieustannie przesuwać granice naszych możliwości, ale bez wsparcia technologii nigdy nie będziemy szybsi i zwinniejsi od zwierząt czy bardziej odporni na zmęczenie od sterowanego przez SI robota. 

Odpowiedź na pytanie z tytułu tego akapitu wydaje się więc twierdząca. Człowieka można zastąpić, a w wielu sytuacjach wydaje się to wręcz optymalnym rozwiązaniem. Korzyści z tego rodzaju zmiany widać zresztą po przejmujących kolejne role maszynach, które obecnie stają się już efektywnymi pracownikami fabryk, godnymi zaufania kurierami, a za moment będą też autonomicznymi kierowcami, pielęgniarkami czy pracownikami w domach opieki. Robot najlepszym przyjacielem i wykwalifikowanym opiekunem? To jak najbardziej realny scenariusz.

Jest jednak także druga strona dyskusji, której nie można zlekceważyć. Choć fizycznie pewnych barier nie jesteśmy w stanie przebić, to emocjonalnie nadal wyprzedzamy każdego konkurenta, z którym moglibyśmy się zmierzyć. Nasza kreatywność i umiejętność rozumienia kontekstu pozostają niedoścignione nawet dla najsprawniejszych w tym momencie sztucznych inteligencji, a empatia i inteligencja emocjonalna sprawiają, że wciąż lepiej komunikujemy się ze sobą, z innymi ludźmi, niż z nawet najlepiej zaprojektowanym i zaprogramowanym robotem.   

Człowiek kontra robot

Liczby jednak nie pozostawiają wątpliwości – sztuczna inteligencja i maszyny są już od lat w stanie działać o wiele efektywniej od człowieka, wykonując powierzone im zadania. W wąskich specjalizacjach, realizując jasno zarysowane cele, nie mają sobie równych. Przykłady skutecznie realizowanych przez nie ról pojawiają się w kolejnych branżach i z każdym miesiącem jest ich coraz więcej. 

Zaprojektowany przez naukowców z Uniwersytetu w Liverpoolu asystent laboratoryjny potrafi przeprowadzać eksperymenty tysiąc razy szybciej niż dowolny człowiek na takim stanowisku. Tajemnicą jego przewagi nie jest jednak większa sprawność przy realizowaniu samych aktywności, a nieodczuwanie zmęczenia – może pracować bez przerw i realizować zadania równie dokładnie 24 godziny na dobę i przez 7 dni w tygodniu.

Szybkość i dokładność o każdej porze stanowią też przewagę sztucznych inteligencji, które stają się coraz popularniejsze w kolejnych sektorach. Nie tak dawno mogliśmy przeczytać o SI zastępującej dziennikarzy w serwisach informacyjnych Microsoftu, a także algorytmach, które zajmują się weryfikacją umów dla JPMorgan. W tym drugim przypadku skróciły one do sekund czas realizacji zadań, które wcześniej zajmowały prawnikom łącznie 360 000 godzin w ciągu roku. Podobnie efektywny jest robot pracujący w rosyjskiej firmie pożyczkowej, który według analiz firmy pracuje 30 razy szybciej niż jego ludzki odpowiednik.

A musimy pamiętać, że technologia ciągle ewoluuje, powiększając przewagę. Wspomnijmy tylko, dla przykładu, o niedawnym postępie w pracy robotów logistycznych, które dzięki wykorzystaniu sieci połączeń i uczenia maszynowego, zaczęły pracować 350 razy (sic!) szybciej niż wcześniej. A wszystko na bazie lepszego planowania tras poruszania się po obiekcie, by jak najefektywniej i bezpiecznie dostarczać produkty z punktu A do punktu B.

Pojedynek z maszyną

Czy człowiek ma szansę z takim przeciwnikiem? Patrząc na tempo rozwoju robotyki i SI, wydaje się skazany na porażkę. Tę wieszczą też sceptycy, bazując na prognozach, wedle których do 2025 roku automatyzacja doprowadzi do likwidacji 85 milionów miejsc pracy. W ciągu zaledwie tych kilku nadchodzących lat obecny podział zadań 70%-30% na korzyść człowieka, ma się wyrównać. Podająca te dane fundacja World Economic Forum podkreśla jednak, że obawy są bezpodstawne, bo wraz z postępującą automatyzacją pojawiają się potrzeby na nowe profesje – w sumie na 97 milionów stanowisk. 

W GlobalLogic dostrzegamy ogromny potencjał technologii i bliżsi jesteśmy stwierdzeniu, że jej rozwój tylko pozytywnie wpłynie na świat. Dlatego angażujemy się w kolejne projekty i wspieramy partnerów w implementacji najnowszych rozwiązań. Nasze projekty stanowią też doskonały argument w dyskusji o rywalizacji maszyn i ludzi. Spójrzmy choćby na współpracę z Costa Coffee. Celem słynnej sieci kawiarni było wdrożenie nowych rozwiązań technologicznych, ale jednocześnie zbudowanie najlepszego doświadczenia dla klientów. By o nie zadbać, znaleźliśmy odpowiedź na kluczowe pytanie – kiedy rozwiązanie cyfrowe ma sens, a kiedy niezbędny jest udział człowieka? Wynik wyraźnie pokazuje, że bez kontaktu z drugą osobą, jej uśmiechem i wyrażanymi emocjami, całe doświadczenie wiele traci z punktu widzenia konsumenta. 

Human+ 

Wytyczenie stałej granicy i stworzenie sztywnego podziału ról dla człowieka i robota wielu może nie satysfakcjonować. Dlatego też w ramach rozwoju technologii rozwijane są takie koncepcje jak Human+. To idea powiązana ze wspomnianymi już wcześniej cyberwszczepami czy też internables, o których pisaliśmy na blogu. U jej podstaw leży usprawnianie ciała człowieka przy pomocy technologii, by dzięki niej pokonywać naturalne ograniczenia. Większa wytrzymałość, szybkość, siła, ale też precyzja mają jeszcze przyspieszyć rozwój świata i wielu sektorów. 

Zamysł wydaje się mieć racjonalne podstawy, wszak mówimy o połączeniu naszej ludzkiej kreatywności i umiejętności uczenia się oraz błyskawicznego reagowania nawet na niespodziewane sytuacje z niezbędnymi usprawnieniami ciała, by podołać każdemu wyzwaniu. By jednak móc poczynić znaczne kroki w tym kierunku, musimy jeszcze rozwinąć technologię, dopracować kwestie cyberbezpieczeństwa, a także przygotować się mentalnie na wizję modyfikacji naszych ciał i umysłów za pomocą technologicznych dodatków. Warto zadać sobie pytanie, ile jesteśmy w stanie zaakceptować za większą siłę czy rzeczywistość rozszerzoną w siatkówce oka?

Człowiek i maszyna – to nie jest rywalizacja

Choć w mediach regularnie możemy znaleźć artykuły wieszczące koniec konkretnych zawodów i starające się sugerować trwającą rywalizację o stanowiska pracy, w rzeczywistości wszystko wskazuje, że czeka nas epoka bliskiej współpracy człowieka i maszyny. Na skalę nieznaną do tej pory. Mieszanka ludzkiej kreatywności, inteligencji emocjonalnej i rozwiniętych umiejętności miękkich, z wytrzymałością i dokładnością maszyn stworzy nową rzeczywistość, w której życie jest wygodniejsze, praca łatwiejsza, a świat bardziej ekologiczny i bezpieczniejszy. Taki rezultat „pojedynku” chyba każdego z nas usatysfakcjonuje, prawda?  

_________________________________________________________________________________

Interesujesz się robotyką? Chciałbyś tworzyć rozwiązania przyszłościowe, które nie są nawet jeszcze obecne na rynku? Do naszych zespołów w Koszalinie, Wrocławiu czy na Śląsku szukamy kolejnych specjalistów. Sprawdź nasze oferty pracy

Autor

GlobalLogic Poland

Zobacz artykuły

Kategoria artykułu

Inne kategorie na blogu:

Popularni autorzy

Marcin Medyński

Marcin Medyński

Consultant

Patryk Siedlecki

Patryk Siedlecki

Software Engineer

Piotr Doskocz

Piotr Doskocz

Lead Software Engineer

Piotr Andrusiuk

Piotr Andrusiuk

Senior Project Manager

Monika Malucha

Monika Malucha

Senior Marketing Specialist