Starlink i globalna rewolucja cyfrowa

share

Starlink i globalna rewolucja cyfrowa

_________________________________________________________________________________

Globalna wioska zamieszkiwana przez społeczeństwo informacyjne, które dzięki dobrodziejstwom technologii, może łatwo komunikować się i wymieniać informacjami. Słyszeliśmy o niej wielokrotnie w minionych latach. Dla wielu z nas może być więc zaskoczeniem fakt, że stanie się ona rzeczywistością dopiero niedługo, kiedy przejdziemy globalną rewolucję cyfrową, m.in. za sprawą takich projektów jak Starlink. 

_________________________________________________________________________________

Wielu ekspertów podkreśla, że pandemia koronawirusa przyspieszyła cyfryzację świata. Trudno się z tym nie zgodzić, patrząc na firmy sprawnie adaptujące model pracy zdalnej, konferencje przenoszone do rzeczywistości wirtualnej czy prowadzone online lekcje w szkołach. Gdy jednak spojrzeć z nieco szerszej perspektywy, zauważymy, że ostatnie miesiące uwidoczniły istnienie cyfrowej przepaści, dzielącej kraje rozwinięte i pozostałą część państw. 

3,7 miliarda ludzi nadal nie ma dostępu do internetu. W krajach najsłabiej rozwiniętych ten problem dotyczy 81% mieszkańców. Nawet w państwach zaawansowanych technologicznie 13% obywateli nie ma możliwości korzystania z sieci www – w przypadku wielkich społeczności, pokroju tych żyjących w Ameryce lub Australii, oznacza to kolejne miliony osób pozbawionych szans wykorzystania internetu w nauce, pracy czy codziennej komunikacji. Dlatego też tak potrzebna i istotna wydaje się nadchodząca globalna rewolucja cyfrowa, którą mają wywołać projekty w rodzaju Starlink firmy SpaceX.  

Co zmieni Starlink

Niedawno moglibyśmy śledzić kolejny etap rozwoju Starlinka, a więc telekomunikacyjnego systemu satelitarnego, u którego podstaw działać będą satelity umieszczone na niskiej orbicie okołoziemskiej.  Celem amerykańskiej firmy SpaceX, założonej przez Elona Muska, jest zapewnienie za ich pomocą stabilnej i szybkiej łączności internetowej na powierzchni całej Ziemi. Oznaczałoby więc to otwarcie cyfrowego świata dla wspomnianych wyżej miliardów nowych użytkowników, którzy przyszliby z własnymi potrzebami, oczekiwaniami, ale też wartościami, językiem i kulturą.

To właśnie leży u podstaw prognozowanej globalnej rewolucji. Swobodny dostęp do wiedzy, łatwość komunikacji i wymiany informacji da nowe szanse licznym społecznościom, które do tej pory były ich pozbawione. To może z kolei wpłynąć na sytuację w wielu krajach, dając im ważny impuls do rozwoju. Nowe perspektywy otworzą się przed tysiącami organizacji, które będą mogły rozpocząć cyfrową transformację i docierać ze swoimi produktami oraz usługami do szerszego grona odbiorców. Wzrośnie też wyraźnie zapotrzebowanie na specjalistów IT, którzy potrafią dzielić się wiedzą i umiejętnościami – dziesiątki milionów osób będą potrzebować ich wsparcia, stawiając pierwsze kroki w cyfrowej rzeczywistości. 

Kilka miesięcy temu opisywaliśmy nadchodzący świat cyfrowych umiejętności – internet of skills, u którego podstaw leżeć będzie rozwinięta infrastruktura na całym globie. Rozwijane satelitarne sieci komunikacyjne oplatające całą planetę pozwolą wygodnie i efektywnie działać naukowcom, inżynierom, lekarzom i praktycznie każdej innej profesji, znosząc granice odległości i trudności podróży. Wpłynie to na dziesiątki branż, w których zmieni się sposób realizacji konkretnych zadań, akcji serwisowych, napraw, prowadzenia szkoleń czy dokonywania audytów.

Przyspieszenie technologiczne – nowa rzeczywistość cyfrowa

W sieci www zdominowanej do tej pory przez społeczeństwa rozwinięte pojawią się nowe idee, pomysły i poglądy, co z pewnością nie pozostanie bez wpływu na dalszy kierunek rozwoju internetu i towarzyszących mu technologii. W jaki sposób uwzględniać je będą producenci sprzętu i twórcy oprogramowania? To pokaże czas. Pewni możemy być jednak tego, że wraz z powszechniejszym dostępem do stabilnego i szybkiego internetu przyspieszy również rozwój takich rozwiązań, jak sztuczna inteligencja czy autonomiczne pojazdy i roboty. Z pewnością jeszcze dynamiczniej będą rozwijać się smart miasta, a proces przemiany z internet-of-things w intelligence-of-things tylko się zintensyfikuje. 

Kilka tygodni temu wspominaliśmy o spowalniających proces adopcji connected cars i hamujących ich potencjał cyfrowych pustyniach. Projekty w rodzaju Starlink sprawiają, że białe plamy na mapach – miejsca bez dostępu do sieci lub ze słabym zasięgiem – znikną, a samochody i urządzenia nie będą miały już kłopotów z wymianą danych potrzebnych do działania. Co interesujące, niektóre prognozy wskazują, że tym samym na znaczeniu mogą zacząć tracić… smartfony.

Dzisiaj trudno to sobie wyobrazić, ponieważ urządzenia mobilne odgrywają kluczową rolę w naszych życiach i wykorzystywane są przez nas na dziesiątki różnych sposobów, zarówno do pracy, jak i dla rozrywki. Powszechny dostęp do szybkiego internetu może jednak doprowadzić do odwrócenia trendu. Przyspieszenie rozwoju edge computingu pozwoli efektywniej działać tysiącom urządzeń IoT, które będą sprawnie wykonywać swoje zadania, zaspokajając potrzeby użytkowników. To z kolei może oznaczać początek odwrotu od smartfonów jako małych centrów dowodzenia, które w wyniku przeładowania funkcjami i zadaniami, stały się dla części posiadaczy nieintuicyjne. 

Internet przyszłości jest naprawdę globalny

Naprawdę powszechny dostęp do internetu otwiera ogromne możliwości i według wielu stanowi jeden z najistotniejszych w ostatnich dekadach kroków w kierunku wyrównania szans na świecie. Wraz z nowymi możliwościami, rosną szanse rozwoju dla wielu społeczeństw, firm i osób, które w ten sposób mogą poprawić swoją sytuację materialną. Lepiej połączony świat to również bardziej efektywne zarządzanie zasobami, które w ten sposób nie będą marnotrawione. To lepsza szansa na wykorzystanie potencjału logistyki, zadbanie o ekologiczny i wydajny przemysł oraz transport, a także zautomatyzowanie rolnictwa. 

Wobec tych wszystkich pozytywów nie możemy jednak zapominać o zagrożeniach. Coraz śmielej spoglądamy w stronę kosmosu, by wykorzystać w pełni ogromną przestrzeń nad naszymi głowami. Astronomowie alarmują jednak, by z rozsądkiem podchodzić do planów zagospodarowania nieboskłonu. Jeśli spojrzymy na temat zbyt egoistycznie, możemy skazać kolejne pokolenia na nowe problemy, związane choćby z zanieczyszczeniem świetlnym nieba i zaśmieceniem atmosfery. Tam, gdzie są nowe technologie, tam pojawiają się również cyberprzestępcy chcący wykorzystać je do swoich celów. Analizy przeprowadzone przez naukowców z Surrey Space Center wyraźnie wskazują na gwałtowny wzrost liczby ataków na satelity w latach 2009-2018. Ten trend z pewnością przybierze jeszcze na sile.

Cyfrowy przewodnik

Wizja zapewnienia powszechnego dostępu do internetu na całym świecie jest szlachetna i słusznie wzbudza entuzjazm, ale powinna jednocześnie otwierać oczy na nowe obowiązki, które czekają bardziej zaawansowane technologicznie kraje i doświadczonych użytkowników internetu.

_________________________________________________________________________________

Nowa rzeczywistość cyfrowa będzie przypominać dżunglę, aby sprawnie się po niej poruszać, nowi użytkownicy, ale też organizacje dokonujące u siebie cyfrowej transformacji, będą potrzebować przewodników. My jesteśmy gotowi w tym pomóc, a Ty?

Autor

GlobalLogic Poland

Zobacz artykuły

Kategoria artykułu

Inne kategorie na blogu:

Popularni autorzy

Marcin Medyński

Marcin Medyński

Consultant

Patryk Siedlecki

Patryk Siedlecki

Software Engineer

Piotr Doskocz

Piotr Doskocz

Lead Software Engineer

Piotr Andrusiuk

Piotr Andrusiuk

Senior Project Manager

Monika Malucha

Monika Malucha

Senior Marketing Specialist